Search

Za co lubimy pracę w Adzie?

Dlaczego Ada to tak cudowne miejsce? Odpowiedź jest najprostsza na świecie –- tworzą je fantastyczni ludzie, oddani i z wielkim sercem. A co w Adzie lubią jej pracownicy? Ręce, dusza i umysł tego miejsca są w osobach, które codziennie tam przychodzą. Dlaczego ciągle mają na to ochotę i robią to z taką radością? Powodów jest kilka - a przynajmniej każdy ma swój.

Jeden cel, wiele charakterów
W Adzie pracuje kilkadziesiąt osób. Inne charaktery, inne zadania i jeden cel – pomagać zwierzętom. Wszyscy, z którymi udało się zamienić słowo, zaznaczają, że w Adzie najfajniejsza jest praca ze zwierzętami i to, w jaki sposób zmienia się ich życie, kiedy trafiają pod adowe skrzydła.

 

Poczucie humoru i radość z bycia sobą
Radek kocha Adę za to, że nie musiał tutaj dorosnąć tak do końca:
– Mogę być cały czas trochę dzieckiem. To nie jest praca dla całkiem poważnych ludzi. Cieszę się, że każdy ma tu poczucie humoru i jakieś wariactwo. Tam, gdzie jest nuda, nigdy nie stworzono niczego wielkiego. Trudności są zawsze, ale trzeba się cieszyć i żartować – a w tym miejscu mogę to robić.

Docenienie i bycie potrzebnym
Remek mówi o tym że:
– Kocham tę pracę za to, że jest. Jestem dyspozycyjny 24 godziny na dobę, robię różne rzeczy i jestem za to doceniany. To dla mnie najważniejsze – że ta praca jest i że dobrze się w niej czuję.

Pasja i rozwój
Darek, fotograf, jest zachwycony faktem, że może robić to, co kocha najbardziej – zdjęcia. Praca ze zwierzętami to dla niego wyzwanie i droga rozwoju, bo zwierzaki – zwłaszcza chore – nie są modelami na scenie i wymagają ogromnych umiejętności oraz wrażliwości.

Cezary, artysta, ceni w Adzie to, że środki ze sprzedaży jego projektów pomagają zwierzętom i służą większemu celowi.

Innowacje i pomysły

Martyna docenia innowacyjne podejście do zwierząt i ogrom pomysłów, które w Adzie są realnie wdrażane w życie, by zwierzakom żyło się lepiej.

Różnorodność, która się uzupełnia
Andżelika podkreśla, że w Adzie pracują bardzo różni ludzie, ale wszyscy potrafią ze sobą współgrać i tworzyć jedną spójną całość.
– Każdy jest z innej bajki, a jednak wszyscy możemy się uzupełniać i działać razem dla wspólnego dobra.

Wspólne wartości
Darek ceni fakt, że w Fundacji wiele osób wyznaje podobne wartości i że może pracować wśród ludzi, z którymi czuje wspólnotę. Dodatkowo cieszy się z poznawania tylu ciekawych osób.

Jedność w kryzysie
Basia, specjalistka od kotów, mówi, że choć jak w życiu – nie wszyscy muszą się lubić, to w sytuacjach kryzysowych zespół potrafi się zjednoczyć i walczyć o wspólny cel.

Przemiana, która daje skrzydła
Mirelka, fizjoterapeutka zwierząt, zaznacza, że największą radość daje jej obserwowanie przemiany podopiecznych.
– To buduje i sprawia, że chce się do Ady wracać z uśmiechem – bo jest po co.

Relacje i codzienna radość
Kinga kocha Adę m.in. za to, że dzięki Fundacji ma ukochanego królika, może pracować na świeżym powietrzu i oddychać czystym powietrzem.

Asia docenia pracę z ludźmi, którzy mają wspólne pasje, potrafią działać zespołowo i są zdeterminowani, by osiągać cele.

Różnorodność i brak rutyny
Ilona bez wahania mówi, że kocha Adę za różnorodność i to, że nie da się tu nudzić.
– Zawsze coś się dzieje. Dzieją się rzeczy dobre i trudne, ale nigdy monotonne.

Miłość do wszystkiego, co adowe

Darek, który jest opiekunem psów, nie potrafił wskazać jednej rzeczy:
– Chyba kocham w Adzie wszystko.

Edukacja i empatia
Monika docenia działania Fundacji w mediach społecznościowych – edukowanie ludzi, uczenie empatii i pokazywanie, jak reagować w trudnych sytuacjach.

Luźna atmosfera i prawdziwi ludzie
Aneta podkreśla, że w Adzie panuje luźna atmosfera, nie ma presji statystyk, a pracują tu ludzie z ogromną wrażliwością i miłością do zwierząt. Ceni też to, że Fundacja pokazuje historie zwierząt od początku do końca.

Drugi dom
Angelika, mówi wprost:
– Codziennie przyjeżdżam do pracy z uśmiechem i nawet bardzo zmęczona wracam uśmiechnięta. Ada to mój drugi dom, moja rodzina. Działamy razem dla dobra zwierząt i wiem, że zawsze mogę na ten zespół liczyć.

Sens tej pracy
Klaudia podkreśla, jak niezwykłe jest obserwowanie drogi zwierząt od choroby do zdrowia.
Agata zaznacza, że Ada pomaga nie tylko zwierzętom, ale i ludziom.
Anna mówi krótko:
– Kocham zwierzęta całym sercem, a ta praca daje mi możliwość robienia dla nich wszystkiego.

Walka do końca
Wielu pracowników mówi jedno zdanie bardzo podobnie:
w Adzie zawsze walczy się do końca o każde zwierzę.

To właśnie ta determinacja, zaangażowanie i serce sprawiają, że dla tak wielu osób Ada jest miejscem wyjątkowym – takim, do którego chce się wracać.